Katarzyna Gauer

  • 0
  • Luty 9, 2016

Katarzyna Gauer urodzona w 1991 w Kołobrzegu:

2011 – studia I stopnia; Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu; kierunek malarstwo,
2013 – program Erasmus; Plymouth University (UK),
2013 – stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
2014 – dyplomowa praca licencjacka; pracownia prof. Józefa Walczaka; dyplom z wyróżnieniem,
2014 – studia II stopnia; Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu; kierunek malarstwo,
2015 – stypendium Rektora Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu dla najlepszych studentów.

Malarstwo jest dla mnie wolnością, niczym nieograniczoną przestrzenią, która pochłania mnie podczas pracy nad obrazem. Jest nauką o mnie samej i otaczającej mnie rzeczywistości, która silnie wpływa na moją percepcję świata. Pozwala mi pozostać sam na sam ze swoją wyobraźnią, kłębiącymi się myślami i wspomnieniami. Naprzemiennie daje uczucie spełnienia, satysfakcji, frustracji czy złości, które pobudza kolejne pokłady twórczej inspiracji. Inspiracji, która jest wszędzie. W najdrobniejszych szczegółach pejzażu, chwili, subiektywnego fragmentu mojego życia.

Już od dłuższego czasu z dużą satysfakcją przyglądam się pracy naszej młodej malarki – Katarzynie Gauer. W czasie studiów rzadko dochodzi się do tego tajemniczego, nieuchwytnego niemal momentu, w którym nagle staje się jakby na przełęczy, za którą rozpościera się świat, gdzie tkanka relacji zbudowana na nawykach codzienności przestaje funkcjonować a zaczynają się ujawniać takie struktury i zależności do jakich zdolna jest dojść tylko wyobraźnia. Wydaje mi się, że w takim momencie bywa się artystą –  i sądzę, że taki próg przekroczyła Katarzyna Gauer.

prof. zw. Józef Walczak
Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu

Wystawa malarstwa nie ma identyfikacji tytułu każdego obrazu, każdy opowiada swoją własną, intymną historię: ścierania gruntów, warstw i zakrywania ich w kolejnych dotknięciach różnych narzędzi, nie tylko pędzla. Również zdecydowane, pojawiające się w przestrzeni tła: – biele – szarości, czy błękitu – stanowią o matowej i szlachetnej materii apli. Oto płaszczyzny, jakby wykrojone z form kamiennych struktur i fakturalnego, zdzieranego podobrazia. Nasuwają się skojarzenia z wodą, szkłem, taflą, granicą: pomiędzy tym, co opisane jest przez krawędź form zewnetrznych i tych form, które opisane są, jako kszałty wewnętrzne. Z malarskich gestów Katarzyny Gauer wynika prostolinijny elementarny zapis. Dla całości ekspozycji ważna jest harmonia, łagodność i pogodna, optymistyczna nuta samej, czystej, plastycznej gry malarskiej. Mimo, iż obrazy powstają w indywidualnym rytmie, to proces malowania prac jest kompleksowy, złożony, syntetyczny. Artystce zależy na tym, aby jej obrazy poruszały widza i dawały mu w odczuciu „azyl wolności”, jaki stanowi on dla niej samej w potocznej rzeczywistości.

dr Agnieszka Balewska